W okresie całej swej kilkudziesięcioletniej historii, Klub w Trzebownisku zaangażował do wspólnej pracy i działania kilkaset osób, ludzi zafascynowanych sportem i rekreacją. Byli to zarówno zawodnicy popisujący się na arenach sportowych, ich trenerzy i wychowawcy (w role te wcielali się zwykle byli zawodnicy), jak i grupa starszych działaczy oraz przyjaciół, którzy pomagali i wciąż pomagają w organizacji imprez i utrzymaniu Klubu.
W Klubie wychowało się wielu piłkarzy, którzy kontynuowali swą karierę w renomowanych zespołach, sławiąc Rzeszowszyznę a nawet reprezentując polski sport za granicą. Z naszego środowiska pochodzą sportowcy innych dyscyplin, którzy w barwach innych klubów, głownie rzeszowskich, osiągali i osiągają znakomite rezultaty. Wreszcie, mieszkają wśród nas mistrzowie, którzy dawno już zakończyli swe sportowe kariery, lecz dalszą część swego życia związali właśnie z Trzebowniskiem. Oto garść informacji o niektórych z nich. Jest to materiał cząstkowy, wybiórczy, wymagający dalszej dokumentacji i uzupełnienia. Nazwiska podajemy w kolejności alfabetycznej.
JULIAN BEREŚ
Jak większość trzebowniskich chłopaków swój romans z piłką nawiązał na pastwisku za Czarną rzeką. Razem ze swym starszym bratem Henrykiem i grupą rówieśników współtworzyli Ludowy Zespół Sportowy w Trzebownisku. Zachęcony przez rzeszowskich działaczy, w 1948 roku, w wieku 15 lat, na stałe związał się z zespołem „Stali”. Jako stoper drużyny grającej w lidze międzyokręgowej (grupa rzeszowsko – lubelska) pozostawał do roku 1956.
JAN FALANDYS
Pochodzi z Trzebosi. W wieku 16 lat trafił do rzeszowskiej „Stali” do sekcji zapaśników. 8 - krotny mistrz Polski w zapasach w stylu wolnym. Wielokrotnie reprezentował barwy Polski. Oto jego największe sukcesy: IV miejsce na Olimpiadzie w Moskwie w 1980 roku, dwukrotnie brązowy medal Mistrzostw Świata (San Diego 1979, Kijów 1983), srebrny i brązowy medale na ME (Bukareszt 1979, Budapeszt 1983). Rzeszowianie, nie tylko miłośnicy sportu, pamiętają go ze wspólnych zdjęć z przyjacielem klubowym, równie utytułowanym, Adamem Sandurskim. Sympatyczna para drobnego Falandysa i 213. centymetrowego Sandurskiego, nazywanych powszechnie Dawidem i Goliatem, zawsze budziła uśmiech i sympatię. W 1979 roku, w plebiscycie czytelników Nowin został uznany za Najlepszego Sportowca Roku w regionie. W latach osiemdziesiątych, w pobliżu rodzinnego domu swego kolegi z drużyny, Edwarda Szałęgi z Trzebowniska, wybudował okazały dom. W 2007 roku, uchwałą sejmową, grupa mistrzów polskiego sportu, niedoszłych olimpijczyków zbojkotowanej przez Polskę olimpiady w Los Angeles, otrzymała dożywotnie specjalne emerytury. W tym 67 - osobowym gronie jest Jan Falandys.
STANISŁAW MAJCHER
Urodzony w 1936 roku. Jego też wychowała „siajba”. Bramkarski talent z Trzebowniska szybko docenili rzeszowscy trenerzy. Po drużynie z Trzebowniska przyszła kolej na zespół „Kolejarza” Rzeszów, potem był epizod w LZS Zaczernie. W latach 1958 – 1962 przez pięć sezonów występował w składzie II- ligowej „Stali” Rzeszów. Od 1962 roku, przez 8 sezonów, stał w bramce I ligowej drużyny ZKS „Stal” Rzeszów, występując łącznie w 181 meczach. Karierę w tym klubie zakończył w 1970 roku. Trzykrotnie wystąpił w bramce polskiej reprezentacji, m.in. 2 października 1966 roku na stadionie w Chorzowie, kiedy to w eliminacyjnym meczu ME, Polska pokonała Luksemburg 4:0. Czterokrotnie zwyciężał w plebiscycie czytelników Nowin na Najlepszego Sportowca Roku w regionie.
JÓZEF MAJCHER
Urodzony w 1960 roku. Siostrzeniec Stanisława Majchra. W okresie 1980 - 1985 grał w drużynie ZKS „Stal”. Na początku jego kariery w „Stali”, w sezonie 1979/80, zespół ten ponownie wywalczył awans do II ligi. Od lat mieszka w Kanadzie. Jako jedyny Polak, w latach osiemdziesiątych, występował w oficjalnej reprezentacji tego kraju. Obecnie zajmuje się trenowaniem drużyn piłkarskich kanadyjskiej Poloni. Jeden z takich zespołów, w 2006 roku, przywiózł na zawody do Poznania.
PAWEŁ KLOC
Urodzony w 1970 roku. Prawdziwa piłkarska perła. Swą przygodę z piłką rozpoczął w latach osiemdziesiątych. Rodzący się w Trzebownisku talent podpatrzyli trenerzy „Stali” Rzeszów. W II - ligowej drużynie „stalowców” grał od sierpnia 1988 roku do listopada 1993 roku, występując w 158 meczach. Wyrósł na jej najlepszego strzelca, zdobywając dla swej drużyny 35 bramek. Potem trafił do I ligowej „Stali” Mielec. Kolejne etapy jego kariery to Hutnik Kraków, Górnik Wieliczka, Polonia Przemyśl, skąd znów wrócił na rzeszowski stadion nad Wisłokiem, do zespołu walczącego już tylko w III lidze. Mimo wieku, wciąż wyróżniający się zawodnik; ogółem w spotkaniach na szczeblu III ligi zdobył dla „Stali” 75 bramek. Zawsze występuje na pozycji zawodnika rozgrywającego. Jego fani nadali mu sympatyczny przydomek „Perła”.
EMIL PIECZONKA
Urodzony w 1933 roku. W 1949 roku, po 16 – letniego zawodnika z Trzebowniska sięgnęła „Resovia”. Po pierwszym występie, bardzo udanym meczu ze „Stalą” (wynik 4:2 dla Resovii), znalazł się w pierwszym składzie III ligowej Resovii. Po mieczu z Gwardią Krosno (8:1 dla rzeszowian), „Nowiny Rzeszowskie” pisały: Obcujący debiut Pieczonki, to szybki i bramkostrzelny zawodnik. W 1954 roku zmienił barwy i znalazł się w składzie III ligowej „Stali” Rzeszów. Tutaj grał do 1956 roku. W ostatnim jego meczu w „Stali”, drużyna ta awansowała do II ligi. Karierę na boisku kończył w zespole Trzebowniska.
ZBIGNIEW PIECZONKA
Urodzony w 1967 roku. Piłkarski życiorys rozpoczął w LZS Trzebownisko. Po fuzji tego klubu z „Piastem”, zasilił drużynę juniorów ZKS „Stal” Rzeszów. Z kolei awansował do drugiej drużyny tego klubu. Jego sportowa wędrówka wiodła następnie przez znane na Podkarpaciu kluby: Izolator Boguchwała, Resovia Rzeszów, Karpaty Krosno, Zelmer Rzeszów, Sokół Sokołów, Pogoń Leżajsk. Od czterech sezonów znów gra w LKS „Piast”, skąd zapewne trafi na sportową emeryturę.
EDWARD SZAŁEGA
Urodził się w roku 1958. Zauroczony sukcesami zapaśników „Stali”, w wieku 19 lat, dołączył do ich sekcji. Członek zespołu, który wielokrotnie zdobywał tytuł Drużynowego Mistrza Polski w zapasach. Miał też znaczące sukcesy indywidualne. Trzykrotnie udekorowany srebrnym medalem Mistrza Polski (1990, 1991, 1992), zaś dwukrotnie brązowym (1989, 1993).
BERNADETA TOMAKA
Pierwsze kroki na torze łuczniczym stawiała w wieku 15 lat. Przez cały okres swej kariery sportowej (1981 – 1986), związana z LKS „Piast” w Nowej Wsi. Klub ten, dzięki grupie młodych pasjonatów łuku oraz trenerowi Janowi Szelidze z „Resovii, był łuczniczą potęgą na Podkarpaciu. Na Spartakiadzie Młodzieży w Rzeszowie zdobyła dwa medale: Złoty na dystansie 30 m i Srebrny na 50m. W 1985 roku na zawodach w Bydgoszczy wywalczyła tytuł Wicemistrza Polski juniorów. W nagrodę wyjechała do Francji na Mistrzostwa Europy, gdzie zajęła 14 miejsce. Była członkiem kadry narodowej. Wkrótce, ze względów zdrowotnych musiała pożegnać się ze sportem zawodowym. Dziś nadal amatorsko uprawia łucznictwo.